Mariann Őry

Trzeba być czujnym

Gazeta PolskaExcerpt: Trzeba być czujnym

Mariann Őry

Magyar Hírlap, redaktor działu zagranicznego

Trzeba być czujnym

Innych wyników polskich wyborów oczekiwała europejska lewicowo-liberalna prasa i polityka, teraz są pogrążeni w żałobie i zgodnie z ich zwyczajem przedstawiają niewybredne zarzuty – podsumował echa drugiej tury wyborów prezydenckich szwedzki polityk prawicowy Björn Söder. Te spostrzeżenia są słuszne, europejskie siły lewicowo-liberalne pełną parą prowadzą kampanię na rzecz liberalnego kandydata opozycji Rafała Trzaskowskiego. Nic w tym dziwnego, od dłuższego czasu wychodzą oni z założenia, że w Europie Środkowej bliscy Zachodowi są wyłącznie politycy lewicowo-liberalni, którzy popierają centralizację z Brukseli i wszystko, czego akurat oczekują od nich. Nie miejmy złudzeń, podobnie podchodzą również do wyborców: dobrymi Polakami, Węgrami, Czechami, Serbami i tak dalej, są przedstawiciele inteligencji liberalnej o tożsamości przede wszystkim europejskiej, którzy podejmują mądre i odpowiedzialne decyzje, w przeciwieństwie do reszty, których regularnie przedstawiają jako biednych, niewykształconych prostaków ze wsi.

Znamienne jest, że w czasie kampanii polskie MSZ wezwało chargé d’affaires Niemiec z powodu tendencyjnych korespondencji ukazującej się w tamtejszej prasie. Również dobrze to znamy.

Niedzielne wyniki nie są miażdżącym zwycięstwem ani dla Andrzeja Dudy, ani dla Prawa i Sprawiedliwości, po którym można by spocząć na laurach. Jest wiele powodów do dumy, ponieważ międzynarodowy sprzeciw jest brutalny, narodowo-konserwatywny przywódca musi niemal przepraszać, że ośmielił się wygrać demokratyczne wybory i że w ogóle istnieje.

Skoro mowa o demokratycznych wyborach: polska opozycja czerpała niemałe korzyści z pandemii koronawirusa. Gdyby nie obostrzenia i gdyby pierwsza tura wyborów prezydenckich odbyła się 10 maja, część opozycji prowadzona przez Platformę Obywatelską doznałaby wielkiej porażki, choć dla jej kandydatki Małgorzaty Kidawy-Błońskiej w lepszych momentach mierzono dwudziestoprocentowe poparcie, w dniu wyborów uzyskałaby tylko cztery-pięć procent. Kilka dni po planowanym terminie zamieniono ją na liberalnego prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Jak wskazał wspaniały artykuł niemieckiego czasopisma konserwatywnego Tichys Einblick, Trzaskowski potrafił sprzedać się jako nowa twarz, pomimo tego, że od dwudziestu lat jest aktywny w polskiej polityce, był ministrem i sekretarzem stanu w rządach Donalda Tuska oraz Ewy Kopacz. Dwa lata temu, równolegle z jego wyborem na prezydenta miasta, powstał mit dużych miast pełniących rolę ostatnich bastionów demokracji.

Trzeba być czujnym zarówno w Polsce jak i innych krajach regionu. Donald Tusk będzie kontynuował walkę polskiej opozycji liberalnej w Europejskiej Partii Ludowej, tę federację partyjną i tak już podporządkował swoim interesom polityki krajowej. Osłabienie narodowo-konserwatywnych rządów suwerennościowych jest kluczową kwestią przeciwnej strony, ponieważ w Unii Europejskiej jest wiele ważnych kwestii na porządku dziennym. Budżet, plan odbudowy gospodarki po pandemii koronawirusa oraz przeciągający się problem migracji to sprawy, w których lewicowi liberałowie chcieliby związać ręce rządu Węgier i Polski. Jak zaznaczył liberalny premier Luksemburgu Xavier Bettel w Politico, zmieniły się układy w Radzie Europejskiej, polska i węgierska gospodarka doświadczyła skutki pandemii mniej dotkliwie, niż hiszpańska czy włoska. Według niego kilka miesięcy temu kryterium praworządności służyło do przypierania do muru, obecnie jest już tylko jednym z punktów do omówienia.

Posiedzenie Rady Europejskiej w tym tygodniu będzie kolejnym przystankiem trudnych walk. Na szczęście nie udało się postrzelić Warszawy w nogę przed tym szczytem.

Share

Similar Publications

EuCET

Apel do mieszkańców byłych krajów socjalistycznych

W Unii Europejskiej toczy się brutalna wojna pomiędzy normalnością a nienormalnością, moralnością a niemoralnością, ograniczoną suwerennością a całkowitym podporządkowaniem, czyli zwolennikami państw narodowych a federalistami.

EuCET

Debata na temat przyszłości Europy

9 stycznia 2020 r. kilku przywódców Parlamentu Europejskiego, wśród nich Guy Verhofstadt, Manfred Weber, Iratxe García Pérez, Ska Keller oraz Helmut Scholz, w imieniu frakcji liberałów, chrześcijańskich demokratów, socjalistów, zielonych i lewicy przedłożyli projekt rezolucji do Parlamentu Europejskiego, proponując zorganizowanie konferencji na temat przyszłości Europy.

Unione Generale del Lavoro Segreteria Generale Rapporti

Do publikacji pod tytułem „PRZYSZŁOŚĆ EUROPY” EUROPEJSKA RADA WSPÓŁPRACY OBYWATELSKIEJ

Nieadekwatność obecnej Unii Europejskiej staje się coraz bardziej widoczna, jak pokazał to ostatnio tragicznie chaotyczny zakup szczepionek. Coraz pilniejsza jest reforma UE na nowych podstawach moralnych, politycznych, społecznych i ekonomicznych.

Zaktualizowaliśmy naszą politykę prywatności. Nasza strona korzysta z plików cookie. Detale...

A süti beállítások ennél a honlapnál engedélyezett a legjobb felhasználói élmény érdekében. Amennyiben a beállítás változtatása nélkül kerül sor a honlap használatára, vagy az "Elfogadás" gombra történik kattintás, azzal a felhasználó elfogadja a sütik használatát.

Bezárás

icon/check field/check-error field/check-ok logo/cof nav/dropdown social/face social/facebook social/instagram link social/linkedin social/mail social/phone icon/search social/skype social/twitter social/viber social/www social/youtube