Sándor Faggyas

Opozycja groszowa

Gazeta PolskaExcerpt: Opozycja groszowa

Sándor Faggyas

Redaktor/Magyar Hírlap

Opozycja groszowa

Węgry otrzymały, czego chciały – tak naprawdę, wszystko otrzymały czego chciały. Tak napisał o zakończonym we wtorek o świcie szczycie unijnym organ prasowy Sorosa, brukselskie pismo opiniotwórcze, Politico. Viktor Orbán rzeczywiście osiągnął to wielkie zwycięstwo, za które chwali go węgierska prasa, napisał również lewicowo-liberalny tygodnik z Hamburgu, najbardziej wpływowe i poczytne czasopismo Niemiec. Według pierwszych reakcji międzynarodowych Węgry można zaliczyć do zwycięzców; mają otrzymać około trzy miliardy euro dodatkowych funduszy, możemy przeczytać w relacjach ze szczytu UE w HVG, lewicowo-liberalnym tygodniku z Budapesztu, który reklamuje się jako „najbardziej wiarygodne źródło informacji na Węgrzech”. Również poważny węgierski portal gospodarczy – również nie prorządowy! – napisał, że Węgry otrzymają „niesamowicie dużo pieniędzy unijnych”, budżet przeznaczony na wydatki w następnych dwóch latach może być wyższy prawie o połowę.Większość organów prasowych niezbyt przychylnych – często wręcz wrogich – narodowo-suwerenistycznemu, antyimperialnemu i antymigracyjnemu, chrześcijańsko-demokratycznemu rządowi Węgier potwierdza to, co we wtorek rano Viktor Orbán udostępnił na swoim profilu społecznościowym, podsumowując wyniki rekordowo długiego szczytu UE: „Udało nam się osiągnąć wszystkie nasze cele, więc dziś rano nie tylko Polacy, ale Węgrzy również mogą być szczęśliwi. Wywalczyliśmy nie tylko dobry pakiet finansowy, ale obroniliśmy dumę naszych narodów.” Dlaczego zacytowaliśmy słowa uznania strony przeciwnej? Wódz trojański Eneasz powiedział do naczelnego wodza Greków Agamemnona (w dramacie Shakespeare’a): „Pochwała bowiem wartość swoją traci, / Gdy ją zasługa sama sobie płaci, / Wróg tylko jeden klęską daje własną, / U świata chwałę jak dzień czysty jasną.” Widocznie pochwały zewnętrznych przeciwników czy wrogów nie dotarły do zagłuszonych i zaślepionych nienawiścią przywódców naszych lewicowych partyjek. Orbán ponownie poniósł wielką klęskę, powiedziała Klára Gyurcsányné Dobrev, według której z powodu słabych umiejętności negocjacyjnych premiera Węgier, kraj ten nie otrzyma „ani grosza” dodatkowych środków unijnych. Węgry straciły wiele miliardów euro z powodu polityki Viktora Orbána, który wywalczył znacznie mniej środków, niż ostatnie rządy socjalistyczne, argumentował István Ujhelyi.   Oboje, dzięki zaufaniu wyborców, są dobrze płatnymi posłami brukselskimi, którzy, gdyby reprezentowali swoją ojczyznę – a nie interesy naszych przeciwników, to nie świeciliby i się wymądrzali, gdyby przypadkiem premier Węgier rzeczywiście poniósł klęskę w Brukseli. Ta „klęska” jest tak odległa od rzeczywistości, jak piosenka Tamása Cseha o wujku zwanym rzeczywistością, od lewicowej europosłanki Katalin Cseh, która w Parlamencie Europejskim znów żądała, aby PE sprawdził warunki praworządności wraz z wypłatami unijnych pieniędzy, aby przypadkiem nie trafiły one do populistów, na przykład Viktora Orbána.  Ci lewicowi polityczni partacze są gorsi nawet od upadłych Bourbonów – niczego się nie nauczyli, za to wszystko zapomnieli. Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów – nauczał genialny Einstein. Od czternastu lat najbardziej pogardzany polityk węgierski, Gyurcsány oraz jego krewni, przyjaciele i partnerzy biznesowi w kółko i w kółko robią to samo, i nie rozumieją, dlaczego wpadają do tego samego dołka – którego wykopali komuś innemu. Nic dziwnego, mają ciągle te same błędne mniemanie a ich obłąkane umysły są przeplecione obsesjami, że przeszłość należy skreślić na zawsze, a świat uczynić międzynarodowym, wtedy oni, którzy są nikim, staną się „wszystkim”. Coż, jeżeli mielibyśmy się o to założyć, mało kto postawiłby chociaż grosz.

Share

Similar Publications

EuCET

Apel do mieszkańców byłych krajów socjalistycznych

W Unii Europejskiej toczy się brutalna wojna pomiędzy normalnością a nienormalnością, moralnością a niemoralnością, ograniczoną suwerennością a całkowitym podporządkowaniem, czyli zwolennikami państw narodowych a federalistami.

EuCET

Debata na temat przyszłości Europy

9 stycznia 2020 r. kilku przywódców Parlamentu Europejskiego, wśród nich Guy Verhofstadt, Manfred Weber, Iratxe García Pérez, Ska Keller oraz Helmut Scholz, w imieniu frakcji liberałów, chrześcijańskich demokratów, socjalistów, zielonych i lewicy przedłożyli projekt rezolucji do Parlamentu Europejskiego, proponując zorganizowanie konferencji na temat przyszłości Europy.

Unione Generale del Lavoro Segreteria Generale Rapporti

Do publikacji pod tytułem „PRZYSZŁOŚĆ EUROPY” EUROPEJSKA RADA WSPÓŁPRACY OBYWATELSKIEJ

Nieadekwatność obecnej Unii Europejskiej staje się coraz bardziej widoczna, jak pokazał to ostatnio tragicznie chaotyczny zakup szczepionek. Coraz pilniejsza jest reforma UE na nowych podstawach moralnych, politycznych, społecznych i ekonomicznych.

Zaktualizowaliśmy naszą politykę prywatności. Nasza strona korzysta z plików cookie. Detale...

A süti beállítások ennél a honlapnál engedélyezett a legjobb felhasználói élmény érdekében. Amennyiben a beállítás változtatása nélkül kerül sor a honlap használatára, vagy az "Elfogadás" gombra történik kattintás, azzal a felhasználó elfogadja a sütik használatát.

Bezárás

icon/check field/check-error field/check-ok logo/cof nav/dropdown social/face social/facebook social/instagram link social/linkedin social/mail social/phone icon/search social/skype social/twitter social/viber social/www social/youtube